poniedziałek, 30 stycznia 2017

Tribute to Leonard Cohen by Paulina Lenda

Bardzo charakterystyczna barwa głosu, z tzw. dołami, idealna do piosenek Leonarda Cohena, super interpretacje i ciekawa osobowość sceniczna złożyły się na bardzo przyjemny koncert w Vertigo Jazz Club. Oprócz najbardziej znanych utworów artysty musiały pojawić się charakterystyczne dla niego "smęty". Bardzo miłe muzyczne doznanie.

niedziela, 29 stycznia 2017

Lisek bardzo chytrusek Albert

Zuchwały napad na bank w Nicei. Rok 1976- szajka złodziei kilka miesięcy spędziła w kanałach ściekowych kopiąc i drążąc 8-metrowy tunel, którego wyjście miało się znajdować w skarbcu pobliskiego banku. Na czele bandy stał Albert Spaggiari. Do napadu przygotowywał się miesiącami- chcąc sprawdzić zabezpieczenia banku wynajął w nim wcześniej skrytkę i ukrył budzik. Plan przestępców był niemal idealny, ukradli ponad 60 milionów franków w gotówce, papierach wartościowych i kosztownościach, pewnie nigdy by ich nie złapano, gdyby nie wsypała go jego dziewczyna, z którą się pokłócił. Został aresztowany, ale to nie przeszkodziło mu w dalszych występkach. Podczas rozprawy wyskoczył przez okno balkonowe, gdzie czekał na niego motocykl. Albert został skazany na dożywocie, jednak ani jego, ani skradzionych pieniędzy nigdy nie odnaleziono. My dotarliśmy do archiwalnych zdjęć, na których widać, że Albert niejednokrotnie odwiedzał miejsce swojego zuchwałego rabunku, widziano go również przed innymi bankami w całej Europie.

piątek, 27 stycznia 2017

Ale to już było...

Tym razem to jeszcze nie dyplomowany stomatolog, lecz studentka Wydziału Lekarsko- Dentystycznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego- Aldona. Bardzo zdolna i rokująca na przyszłość akademiczka , miejmy nadzieję zasili kadrę dentystów i ortodontów traktujących każdego pacjenta indywidualnie, z zainteresowaniem i odpowiednim podejściem (szczególnie tych tchórzących przed fotelem dentystycznym). Aldona przyłapana przez nas na zajęciach praktycznych z farmakologii klinicznej w laboratorium.


poniedziałek, 16 stycznia 2017

Rafał

Rafał to zwyczajny student AWF'u, typowy słoik, zamieszkujący obecnie stolicę. Każdą okazję wykorzystuje do uprawiania jakiejkolwiek czynności sportowej. Najbardziej lubi zimę, jeździ i biega na nartach, na snowboardzie, łyżwach a nawet sankach. Nasz Rafał to taki duży- mały chłopiec, jak tylko zobaczy śnieg to od razu lepi bałwana, robi orły na śniegu i rzuca się śnieżkami z kolegami, czyż nie drzemie w nim mały chłopiec?! 


sobota, 14 stycznia 2017

Borsuk Feliks gra dla WOŚP


WITAMY SERDECZNIE- SIEMA!
@kukielaki po raz kolejny pomagają WOŚP. Dwa lata temu pieniądze z licytacji barda Staszka Wiesiołka wsparły orkiestrę, w tym roku mamy nadzieję, że równie orkiestrowo zagra Borsuk Feliks, jeden z bohaterów Zwierzaków Kukiełaków. Każdy z nich ma swoje imię, charakter, mniej lub bardziej barwną historię, nie są to zwykłe maskotki!  Wszystkie uszyte są w 100% ręcznie, bez użycia maszyny, każda stworzona jest według mojego pomysłu i projektu i nie narusza niczyich praw autorskich. 
KTO DA WIĘCEJ?

http://aukcje.wosp.org.pl/maskotka-a-la-tilda-profesor-borsuk-feliks-i4072222

poniedziałek, 19 grudnia 2016

Natalia Lubrano Tribute to Prince

Mega fajny koncert we wrocławskim klubie Vertigo Jazz, pełna energii Natalia Lubrano przypomniała piosenki Princa, dodając im od siebie soulowy charakter i to "coś". Uwielbiam, szkoda że nie wygrała The voice of Poland, ale jak ktoś to w necie podsumował, widocznie Kayah może być tylko jedna :( Natalia- R.E.S.P. E.C.T !!!!




sobota, 17 grudnia 2016

Ceremonia zamknięcia ESK 2016 NIEBO

Wrocław był Europejską Stolicą Kultury przez cały rok a dzisiaj nastąpiło widowiskowe zakończenie, spektakl NIEBO nie oczarował nas specjalnie, a siedząca obok nas  koleżanka Domi Domi lekkim piórem  idealnie podsumowała to wydarzenie, więc pozwolę sobie zacytować. "Z kronikarskiego obowiązku wspomnę wczorajszą ceremonię zamknięcia  ESK 2016.  Zmarnowany został wspaniały potencjał miejsca, genialnej Hali Stulecia,  napięcie i oczekiwanie podsycone wspaniałą "alchemią światła"kilka miesięcy temu pod NFM. Videomapping na ścianach i kopule Hali optymistycznie zachęcił do oglądania,  tymczasem treści w widowisku było tyle ile w szkolnych jasełkach (choć jasełka zdają się mieć bogatszą fabułę).  Kto oglądał "Przebudzenie" ten miał powtórkę z rozrywki,  bezładne i bezsensowne kręcenie kółek metalowymi konstrukcjami Duchów oraz przebieganie ludzi z prawa na lewo i z lewa na prawo.  Przebogata historia Wrocławia ograniczona do dwóch napływów ludności,  eksodusu Niemców i stanu wojennego.  Zwieńczeniem dzwon na kościelnej wieży (ktoś?  coś?) o brzmieniu przypominającym ryczenie barana.  Fabułka rodem z pamiętnika pierwszoklasisty.  Potencjał kilku orkiestr oraz chórów całkowicie nie wykorzystany,  kompozytor nie wie co to linia melodyczna,  a szkoda bo dobra,  spójna,  muzyka mogła zapewnić sukces. Nieodgadniony dla mnie jest tytuł "Niebo",  który nie nawiązując do niczego miał chyba tylko dobrze brzmieć i zachęcać do przyjścia na,  cytuję, "megawidowisko".  Moje miasto kochane,  Wrocławiu drogi,  następnym razem może zatrudnijcie reżysera z prawdziwego zdarzenia a nie performera o poziomie podwórkowego teatrzyku. Na osłodę całkowite przeciwieństwo tej drogiej popeliny,  niskobudżetowa zabawa światłem, unoszące się pośród drzew meduzy,  grzyby jak z Alicji w krainie czarów i podświetlane kule- wspaniała,  magiczna atmosfera wieczornego spaceru zaatarła złe wrażenie,  ale niesmak i tak pozostał..."
ESK2016 przechodzi do historii ale piESK pozostał:)

Zima

i mróz wokół nas


piątek, 11 listopada 2016

Tribute to Michael Jackson

Dawno nie byłam na takim mega fajnym koncercie- muzyka wielkiego Majkela w aranżacjach Jacka Piskorza, orkiestra, chór i gwiazdy- Kuba Badach, Ania Dąbrowska, Kasi Cerekwicka i zdolna młodzież z chórków- np. Ola Nowak czy Maciek Starnawski sprawiły, że wieczór był wyjątkowo udany.

piątek, 21 października 2016

Jesienne spacery

Niedzielny wypad na muchomory i wykopki- Tobcio był najbardziej łowny.
Pracowity piątek w sadzie
i wypad do lasu

środa, 19 października 2016

NAJ NAJ NAJ- rekordy

Po prawie 2 latach tworzenia Kukiełaków zebrało mi się na małe podsumowanie. Nasi mało bohaterowie pracują, podróżują, czasem tylko leniwie towarzyszą swoim właścicielom. Wszystkim właścicielom, którzy relacjonują nam poczynania Zwierzaków Kukiełaków serdecznie dziękuję i proszę o więcej, może inni też się pochwalą.  Oto ich kilka rekordów.

Najaktywniejszy jest Remek, gdzie on nie był- w górach, nad morzem, na rzece, nad oceanem, w chmurach, a nawet na meczu NBA.
Najdalej w podróż wypuścili się Lucek i Zyta-zwiedzili Chiny i szykują się do następnej podróży.
Najdalej mieszkającym na stałe Zwierzakiem jest misia Georgina- żyje w Australii, w Canberze. (w tle możecie sobie bardziej wyobrazić niż zobaczyć budynek Parlamentu )
Najbardziej kontrowersyjny był ksiądz Grzegorz.
Najwięcej polubień na naszym Instagramowym koncie ma Moczykij Szczepan.
Najwyżej byli Georgina, Remek i Marek, Georgina wspieła się na najwyższy szczyt Australii Mt Kościuszko (2228 m. n.p.m.), Remek zdobył już niejeden szczyt- tutaj Schronisko Samotnia (1195m n.p.m.) a Marek kręcił się na London Eye (135 m)
Najbardziej wysportowany jest kolarz Dudi.
Najaktywniejsze zawodowo są dr Tobcia- dzień w dzień pomaga niejednemu czworonożnemu pacjentowi i owca Katarzyna- codziennie z uśmiechem wita nowych klientów swojej pracowni.
Najbardziej imprezowi są Gustaw i Malcolm- niech żyje przyjaźń polsko- szkocka!
Najbardziej rozpoznawalna - nawet na krańcu świata jest Martyna
No i na koniec oczywiście najpiękniejsza i najbardziej przypominająca oryginał jest  świnka Alicja.