sobota, 24 maja 2014

Nierządnica w owczej skórze

Ja nie wiem, dlaczego ja się zgodziłam na owcę w skórzanych stringach...? Jednakowoż skojarzenie miałam tylko jedno, więc reszta garderoby, gadżety i historia bohaterki poszły w tym właśnie kierunku.
Pani do towarzystwa Teodozja- wszetecznica babilońska vel córa Koryntu. Zaczynała jak wszystkie, ale ktoś szybko dostrzegł jej "talent" i profesjonalizm  i została zatrudniona w ekskluzywnym domu publicznym na jednej z ulic Amsterdamu, w którym od lat pełni rolę kurtyzany. Ma swoich stałych klientów z całego świata, ale z biegiem upływu lat coraz bardziej się oszczędza, awansowała do roli kuplerki,  przyuczając do tej profesji swoje młodsze koleżanki.
ciekawa lektura na dobry sen

3 komentarze:

Ola Wu pisze...

No cudowna po prostu :))))
I pejczyk i bamboszki... zabiłaś mnie :)

Pisara pisze...

oddała klimat??

Edyta pisze...

O matko ta kochana owca wymiata wszystkie Tildy jakie do tej pory widziałam :))) Świetna.